#0 Compass Box Ethereal 49%

Whisky Compass Box Ethereal 49%

rozpoczyna historię mojego bloga. Pierwszy wpis zaczynam od butelki, którą upatrzyłem sobie już kilka miesięcy temu, a jest nią blended whisky Compass Box Ethereal zabutelkowana dla La Maison Du Whisky z okazji 65-lecia istnienia sklepu.

Ja dziś kończę 33 lata, więc okazja poniekąd zbliżona.

Compass Box to firma z Anglii zajmująca się produkcją, marketingiem, ale przede wszystkim butelkowaniem whisky w postaci blended malt. Jest to uznany, niezależny bottler, dodatkowo zbierający pochwały za piękne etykiety, więc moje oczekiwania są bardzo wysokie.

Compass Box Ethereal to mieszanka whisky z destylarni Ardbeg, Old Pulteney, Miltonduff i Caol Ila. Wszystkie dojrzewające w beczkach ponownego napełnienia (’recharred and refill American oak-barrels and hogsheads’). Nie podano informacji na temat wieku.

Mamy więc tu dość eklektyczne połączenie dymnych Ardbeg i Caol Ila z nietorfową, morską Old Pulteney i kwiatową Miltonduff. Spodziewam się zatem dużo dymu, dużo soli i dużo cytrusów. A teraz mówię 'Sprawdzam!’

Whisky bez sztucznego barwienia i nie poddana filtracji. Liczba butelek: 2430.

KOLOR

jasny złoty

AROMAT

na początku potężne uderzenie popiołu i palonego drewna, później dym lżeje i pojawia się słodki torf, a dopiero dalej wanilia, miód i sól. Aromat jest bardzo świeży i lotny, alkohol świetnie ukryty. Dalej mamy egzotyczne owoce: przejrzałe mango i ananas, jogurt z owocami egzotycznymi, sernik z owocami, na końcu białe wino i ponownie sól; po 15 minutach jakieś glony, bryza morska, mocna mineralność i cytrusy. Bardzo złożony aromat i co nie wsadzę nos w kieliszek to czuję coś innego. (91)

SMAK

na początku bardzo cytrusowo, kwaśne mango, bardzo oleiście; dalej wanilia i toffi, aby po chwili BAM! uderzenie dymu i popiołu, ale to takie jakbym połknął wodę z ogniska, po prostu sam popiół i nic więcej; kiedy uderzenie zelży, pojawia się śmietana, słodko-gorzkie zioła, mokry torf i ponownie cytrusy i mango (91)

FINISZ

długi, lekko gorzkie wiśnie, śliwka wędzona, bardzo przyjemny i „ciepły”, spalone drewno, przyjemna beczka (91)

SUMA

Whisky wybitna, perfekcyjnie zbalansowana, nie spodziewałem się aż takiej złożoności; to nie jest zwykły blend; aby osiągnąć taki efekt trzeba naprawdę wiedzieć, co się robi; składowe poszczególnych destylarni nie wybrzmiewają solo, a tworzą perfekcyjny kwartet; mega pozytywne zaskoczenie, bonus za balans i złożoność!

91/100

Compass Box nie zawodzi i spełnia wszystkie pokładane w nim oczekiwania. Whisky ta w cudowny sposób dopełniła mój wieczór urodzinowy, ciesząc złożonością i profilem smakowym.

Biorąc pod uwagę cenę, czyli około 690 PLN, mamy do czynienia z produktem, który miażdży konkurencję w kategorii cena/jakość. Niby to blended malt, ale w niczym nie odstaje (a nawet przewyższa) od innych, topowych single maltów.